🍷 Tomb Raider 2013 Wyzwania
A reboot trilogy debuted in 2013 and continued with 2015's Rise of the Tomb Raider and 2018's Shadow of the Tomb Raider. A new Tomb Raider game now in development at Crystal Dynamics, with Amazon
Tomb Raider 2013 marked the rebirth of the series with a new Lara Croft design and a complete reboot of the story. With blockbuster ratings and critical acclaim, it seems fair to say that the team
It was originally released in 1996 for MS-DOS, PlayStation and Sega Saturn. Tomb Raider follows the exploits of Lara Croft, a British female archaeologist in search of ancient treasures à la Indiana Jones. The game was critically acclaimed and widely influential. It spawned a number of sequels and a franchise of related media.
Series:Tomb Raider. From PCGamingWiki, the wiki about fixing PC games Tomb Raider; Tomb Raider (1996) Tomb Raider (2013) 2013: Lara Croft GO: 2015: Rise of the
Wyzwanie - Zmierzwione piórka Poradnik / TrophyGuide: Gdzie nas znajdziecie: Strona - https://lowcytrofeow.pl Twitter - https://twitter.com/LowcyTrofeow Fac
Shadow of the Tomb Raider - Kuwak Yaku - Grobowiec - Wyjące Jaskinie - PoradnikZobacz moje inne poradniki z gier :DMoże znajdziesz to czego potrzebujesz.
16%. 3%. 1%. 1%. The Definitive Edition of the critically acclaimed action-adventure has been rebuilt for next-gen consoles, featuring an obsessively detailed Lara and a stunningly lifelike world. Endure high-octane combat, customize weapons and gear, and overcome grueling environments to survive Lara’s first adventure.
Tomb Raider is an Action-Adventure game that introduces players to the origin of one of the most identifiable video games icons of all-time, Lara Croft. The game features a blend of survival, stealth, melee and ranged combat, and exploration gameplay as a young Lara Croft is forced to push herself past her know limits to survive and unravel the
Po świetnym odświeżeniu serii w Tomb Raider z 2013 roku Crystal Dynamics zapowiedziało kolejną część słynnej Lary Croft, tym razem jako Rise of the Tomb Raid
Tomb Raider is a 2013 action-adventure game developed by Crystal Dynamics and published by Square Enix's European branch. It is the tenth main entry and a reboot of the Tomb Raider series, acting as the first instalment in the Survivor trilogy that reconstructs the origins of Lara Croft .
Since May 1998, I have been providing complete walkthroughs for all the major entries in the Tomb Raider series, from the very first game to the Survivor trilogy. I have also done walkthroughs for each expansion pack and bonus level, as well as most of the handheld and mobile games. My step-by-step walkthroughs cover every collectible, enemy
Tomb Raider GOTY. This is a story about how the character is tempered, how inexperienced girl turns into a fearless Tomb Raider. In its arsenal - a congenital instinct and desire to survive at any cost. Against it - a cruel nature and mysterious forces. But where another break and die, it proves that it is worthy to bear the proud name of Croft.
ux2v. obejrzyj 01:38 Thor Love and Thunder - The Loop Czy podoba ci się ten film? Jaskinia szaleńca – pierwszy poziom w grze Tomb Raider z 2013 roku, rozgrywający się w jaskini szaleńca i na nadbrzeżnych klifach. Stanowi samouczek do gry, zapoznając gracza z jej podstawowymi mechanikami. Przegląd[] We wprowadzeniu znaleźć można: Fabuła[] Larze Croft udaje się przetrwać katastrofę Endurance, po dotarciu do brzegu wyspy zostaje jednak powalona przez nieznanego napastnika, zanim dołączy do pozostałych ocalałych. Budzi się w jaskini szaleńca, powieszona za nogi pod sufitem. Udaje jej się uciec, po drodze trafiając na dziwne oznaczenia i ślady wskazujące na to, że na wyspie działa jakiegoś rodzaju kult, o czym świadczy złożone w ofierze ciało dziewczyny. Zadania[] Przetrwaj[] Idź przed siebie i przeżyj. Siła woli[] Ucieknij z jaskini szaleńca. Znajdź wyjście Oznaki wyjścia[] Ustal, co stało się z członkami załogi Endurance. Znajdź ślady pozostałych rozbitków Idź tropem pozostałych rozbitków Schroń się przed burzą Strategia[] Siła woli[] Żeby się wyswobodzić, rozhuśtaj Larę w kierunku ciała wiszącego najbliżej ognia. Kiedy zapali się belka, rozhuśtaj się w jej kierunku, dzięki czemu zajmie się lina, na której zawieszona jest Lara. Żeby uciec z jaskini z pływającymi śmieciami, użyj pochodni na słupkach owiniętych materiałami, co doprowadzi do podniesienia się klatki. Wejdź na górę, skocz w kierunku klatki i zawiśnij na niej, co uwolni trochę śmieci, a następnie podejdź do drugiej klatki, podpal jej zawartość i pchnij ją.
Rise of The Tomb Raider to ogromna dawka zabawy. Historia zawarta w grze łączy w sobie niebezpieczeństwo z intrygą. Jednocześnie co chwilę natrafiamy na zagadki, które musimy rozwiązać. Ostatecznie, Lara Croft to Ty To ogromny świat, rodem z filmów o Indiana Jonesie. Idąc śladami poprzednich części, w Rise of Tomb Raider ponownie stawiamy czoło licznym przedziwnym wyzwaniom, podchodzących nieco pod motywy sci-fi, jednocześnie nie zapominając o kolejnym artefakcie dającym życie wieczne. To ogromny świat, rodem z filmów o Indiana Jonesie, w którym nie zabraknie jednak ciągłych wspinaczek. Sięgając jednak sedna gry, Rise of The Tomb Raider przedstawia kolejne losy Lary Croft, jej zmarłego ojca, oraz aktorki Camilli Luddington, której niezwykły występ w roli Lary sprawił, że z zapartym tchem śledzimy poczynania głównej bohaterki. Z minuty na minutę Lara coraz bardziej olśniewa. Jest pewna siebie, bystra i stawia czoło niebezpieczeństwu ze spokojem godnym jej imieniu. A mimo to, nadal w duchu pamięta swoje ostatnie przygody, co prowadzi do częstej autoironii, jest widocznie znużona tym samym typem zagrożeń. Jako bohaterka cyklu gier, Lara nigdy wcześniej nie była tak barwną postacią. Również jej ambicje wydają się nieco urażone. Tym razem pochłania ją pewnego rodzaju obsesja, nie potrzeba przetrwania. Widzimy różne odcienie jej charakteru. W przeciwieństwie do wydanego w 2013 roku Tomb Raider, Lara jest teraz wyśmienitym wojownikiem, nie pozwala sobą pomiatać, to ona pokazuje gdzie jest miejsce jej wrogów. Katakumby Sposób przemierzania świata gry przez Larę również uległ zmianie. Cały jej ekwipunek może posłużyć teraz do utrzymania bohaterki dłużej w powietrzu. Tak dokładnie, dzięki szpuli z drutem pani archeolog może wystrzelić hak będąc nawet bardzo wysoko, by następnie wspiąć się po pionowej ścianie. Najbardziej szalone momenty w Rise of The Tomb Raider to akrobacje powietrzne dziesiątki metrów nad ziemią. Najbardziej szalone momenty w Rise of The Tomb Raider to akrobacje powietrzne.” Lina wystrzeliwana z łuku przez Larę również otrzymała nowe zastosowania. Przydaje się podczas rozwiązywania zagadek. Czasami trzeba wysadzić statuę, kiedy indziej należy spowolnić czujnik wagowy. Zdarza się również, że po prostu zawiśniemy na niej bezmyślnie szukając rozwiązania, które mieliśmy na wyciągnięcie ręki. Podczas gdy zwykłe zagadki zostały ugruntowane nieco głębiej w fabule gry, inaczej niż to miało miejsce w poprzednich częściach, nadal mamy możliwość sięgnięcia po tzw. „wyzwania”, które od zawsze towarzyszyły marce Tomb Raider. Ich stopień urozmaicenia i trudności wzrasta wraz z naszymi postępami w głównej fabule. Pod koniec gry jest kilka wyzwań, nad którymi można spędzić długie godziny, ale satysfakcja z ich rozwiązania będzie ogromna. Jedyną wadą zagadek w Rise of The Tomb Raider jest ich niewystarczająca ilość. Nie zdziwmy się więc, że grając zaczniemy pośpiesznie kończyć walki, by tylko znaleźć kolejne zadanie ukryte pod górą lodową, czy w czeluściach jeziora na końcu jaskini. Zemsta Lary I nie chodzi tu o walkę wręcz. Choć strzelanie z widokiem trzecio-osobowym jest chyba najmniej rozwiniętym aspektem Rise of The Tomb Raider, Lara może teraz własnoręcznie konstruować różne rodzaje bomb, jak koktajle Mołotowa, oraz specjalną amunicję. Wszystko to może zostać użyte, by z wrogów zrobić papkę. To naprawdę zabawna i dająca frajdę nowość. Tak, to jest niesamowite, jednak przez takie zabiegi Rise of the Tomb Raider przestaje opierać się na cichym eliminowaniu przeciwników. Wprawdzie otrzymujemy dodatkowe punkty doświadczenia za zabójstwa z ukrycia, ale jaki jest sens skradania się, gdy możemy zrobić prawdziwą jesień średniowiecza. Wszystko zależy od nas, dodatkowe doświadczenie otrzymamy również za tzw. „headshoty”, czyli strzały w głowę, ale i za „multikille”, masowe mordy, których Lara może z łatwością dokonać dzięki własnoręcznie przygotowanej zabawce. Na szczęście zabawa z broniami nadal pozostaje bardzo urozmaicona. Możemy je ulepszać dzięki śmieciom i częściom, które znajdziemy przemierzając świat gry. Wszystko to sprawia, że nasz ekwipunek bojowy, a tym samym cały sposób eliminacji wrogów, ewoluuje co kilka godzin rozgrywki. Można uznać, że pod koniec Rise of The Tomb Raider, Lara staje się tak potężna jak sam Terminator. Jazda bez trzymanki Zaśnieżone góry, tajemnicze katakumby i mroczne lasy od zawsze tworzono z wielką wyobraźnią. Pomijając główny wątek fabularny, mamy całą masę rzeczy do odkrycia, a niezwykły świat przedstawiony w grze tylko nas do tego zachęca. Piękne widoki od zawsze były wizytówką marki Tomb Raider. Zaśnieżone góry, tajemnicze katakumby i mroczne lasy również tworzono z wielką wyobraźnią. Straszne zakamarki mogą być domem wielu szkieletów, od wieków zmuszanych do modlitwy u stup statuy. Zgub się w lesie, a natrafisz na grotę z wyrytą na ścianie twarzą boga antycznej cywilizacji. Wszystko to zostało bardzo szczegółowo przygotowane na przyjście śmiałków, którzy sięgną po ten tytuł. Nie chodzi też tylko o samo zwiedzanie i odkrywanie tajemnic. Możemy przyjmować misje, za wykonanie których otrzymamy nagrodę pieniężną, nowy strój lub punkty doświadczenia. Dla prawdziwych maniaków, w grze znajduje się masa reliktów, ukrytych dokumentów i jaskiń, których zbadanie wydłuży standardową rozgrywkę z 15 godzin do około 30 lub nawet 40. Rise of The Tomb Raider pozwala również na grę trybie Eksploracji, co skutecznie zastępuje nieudolny multiplayer z wersji wydanej w 2013 roku. Dzięki temu możemy zagrać z przyjaciółmi i wspólnie przemierzać świat gry, stawiając sobie nawzajem czoło w różnych wyzwaniach, których modyfikacja jest dostępna przy pomocy kart kolekcjonerskich. Zmiany w wyzwaniach pozwolą sprawić byś był słabszy (tylko jedno życie), lub silniejszy (ciche zabójstwa powodują chwilową nieśmiertelność), a odmierzający czas zegar wskaże kto ostatecznie okaże się najlepszy. Chociaż za karty kolekcjonerskie można zapłacić prawdziwymi pieniędzmi, warto spróbować zdobyć dużą ilość kredytów grając w trybie dla jednego gracza, by następnie wymienić je za ciekawe ulepszenia wyzwań. Tłumaczył: Wojtini
Seksowna pani archeolog zaprasza na ciąg dalszy odświeżonej wersji swoich przygód. Rise of the Tomb Raider to rozrywka niemal doskonała... Niemal! Plusyprzepiękne krajobrazy,; urzekająca grafika,; dobrze wkomponowane wątki survivalowe,; fascynujące lokacje do eksploracji,; duża liczba zadań pobocznych i dodatkowych wyzwań,; rozbudowany system modyfikacji sprzętu Minusymało oryginalna fabuła,; nieciekawi bohaterowie,; drętwe dialogi,; miejscami rażący brak realizmuLara Croft już w momencie swojego komputerowego debiutu wyglądała na dojrzałe dziewczę, jednak nie wszyscy pamiętają o tym, że sama seria Tomb Raider dopiero niedawno wkroczyła w dorosłość. Jest to o tyle ciekawe, że przez te dziewiętnaście lat, które minęło od czasu premiery pierwszej części przygód niesfornej córki angielskiego lorda, cykl jej cyfrowych podróży po grobowcach przechodził niemałe marki Tomb Raider można podzielić na trzy okresy. Pierwszy z nich obejmuje klasyczną szóstkę tytułów, która zakończyła się niesławnym Aniołem Ciemności. Po tej odsłonie (w 2006 roku) miało miejsce pierwsze odświeżenie serii przy okazji Tomb Raider: Legenda. Ale tak naprawdę jej gruntowna przebudowa dokonała się dopiero siedem lat później, kiedy to na naszych pecetach, Xbox 360 i PlayStation 3 (Xbox One i Playstation 4 na swoje wersje musiały poczekać jeszcze kilka miesięcy dłużej) zagościła produkcja nazwana mało wymyślnie Tomb Raider. Przedstawiona w niej historia była wprowadzeniem do nowo tworzonego życiorysu Lary, za którego symboliczny początek można uznać samotną wędrówkę naszej bohaterki po pełnej niebezpieczeństw wyspie na Pacyfiku. To właśnie kontynuacją tej opowieści jest dumnie brzmiący Rise of the Tomb premierze gry towarzyszyło sporo kontrowersji, związanych z jej czasową wyłącznością na Xboksa One. Choć mariaż panny Croft z konsolą Microsoftu wstrząsnął społecznością najzagorzalszych fanów, efekt finalny Rise of the Tomb Raider jest tak spektakularny, że może skutecznie zatrzeć ów niesmak towarzyszący jego przyjściu na Rosja i jej zmarznięte dzieciTomb Raider z 2013 roku pozostawił w wielu graczach spore uczucie niedosytu. Poprzednie części tej bestsellerowej serii przyzwyczaiły nas do ogromnego zróżnicowania lokacji, które przyszło nam eksplorować. Natomiast wraz z restartem marki zaoferowano nam tylko jedną ponurą wyspę w okolicach Japonii. W związku z tym pojawiło się pytanie, czy Rise of the Tomb Raider pójdzie w ślady swojej poprzedniczki i także da nam do dyspozycji szalenie ciekawą, ale jednak mało zróżnicowaną „piaskownicę”?Sytuacja rysuje się podobnie jak w przypadku produkcji z 2013 roku, a tym razem za główną scenę perypetii panny Croft służy olśniewający krajobraz Syberii. Nie wyczerpuje to jednak tematu, bo w Rise of the Tomb Raider otrzymujemy, mimo wszystko, lokacje znacznie bardziej zróżnicowane, niż te znane z poprzedniej części serii, a rosyjskie śnieżne równiny w żadnym razie nie monopolizują ekranu. Mamy więc do czynienia ze scenografią z jednej strony prezentującą dziką tajgę, z drugiej zaś – starożytne świątynie, pustynne jaskinie czy też zarośnięte rzęsą bagna. Innymi słowy, w nowej części przygód Lary każdy znajdzie coś dla siebie. Skacząc po grobachJak sam tytuł serii wskazuje, Rise of the Tomb Raider powinien być gratką dla prawdziwych poszukiwaczy skarbów i wielbicieli zapomnianych ruin. W rzeczy samej ten aspekt produkcji jest chyba jej największą zaletą, ponieważ otrzymujemy cały wachlarz rozmaitych grobowców do eksploracji, przepiękne zakątki przyrody, które przemierzamy rozglądając się za ciekawymi znaleziskami, a także misje poboczne, jakie zlecają nam napotkani na drodze sojusznicy. Nie jest to, rzecz jasna zwykłe bieganie po planszy i zbieranie przedmiotów, ale wyzwania, które wymagają od nas zarówno nieprzeciętnej zręczności, jak również zdolności do główkowania i rozwiązywania logicznych zagadek. Tomb Raider po raz kolejny zapewnia nam taki rodzaj rozrywki, do jakiego przyzwyczaiły nas pierwsze tytuły tej w potylicęPoczynając od Tomb Raidera z 2013 roku do rozgrywki wprowadzono, poza elementami zręcznościowymi czy też logicznymi, także cały pakiet, który można by określić etykietą „survival”. Bo oto zagubiona na japońskiej wyspie Lara Croft zmuszona była zadbać o siebie w pełnym znaczeniu tego twierdzenia. Za pewien symbol tej zmiany służy łuk, który zastąpił znane z pierwszych części pistolety. Podobnie sprawy się mają w Rise of the Tomb Raider. Nie tyle więc polegamy na znalezionej amunicji, co sami możemy ją wytwarzać na przykład pod postacią trujących strzał, które uzyskujemy z połączenia kawałków drewna i muchomorów. Nie zbieramy także porzuconych apteczek, ale sami przygotowujemy ziołowe najnowszej części przygód „Indiany Jonesa w spódnicy” odnajdujemy bogaty warsztat majsterkowicza, który sprawia, że obozowiska zamieniają się w prawdziwe centra tak zwanego „craftingu”, a pola bitwy dostarczyłyby niemałej frajdy samemu MacGyverowi. Zresztą ten ostatni aspekt zrobił na mnie olbrzymie wrażenie i pozwolił uzyskać niepowtarzalną dynamikę walk. Serce potrafi zabić mocniej, kiedy schowani za niezbyt solidną osłoną próbujemy sklecić w całość nowy pęk strzał lub przerobić butelkę z samogonem i kawał szmatki na koktajl Mołotowa.„Moje stygmaty swędzą!”Niestety, wspaniały Rise of the Tomb Raider ma także swoją mroczną stronę. Jest nią scenariusz. I bynajmniej nie chodzi mi o to, że charakteryzuje się on ciężkim, pełnym grozy klimatem. Niestety zamiast tego otrzymujemy historię jakby napisaną na kolanie. Jest ona tak sztampowa, że odnosiłem wrażenie, jakbym oglądał przygodowy film familijny, na jaki czasami zdarza nam się natknąć w telewizji podczas niedzielnego podróży pięknej pani archeolog nie jest w stanie wzbudzić najmniejszej ekscytacji, a jej przeciwnicy są tak nudni i jednowymiarowi, że trudno o jakąkolwiek reakcję emocjonalną w odpowiedzi na ich niecne postępki. To ostatnie zastrzeżenie dotyczy także bohaterów pozytywnych, co sprawia, że nawet zaskakujące zwroty akcji nie spotykają się z okrzykiem pełnym zdziwienia. Bo jak może poruszać nas fakt, że relacja jednej osoby, która w żadnej mierze nas nie interesuje, zmienia się względem drugiej postaci, której los obchodzi nas tyle, co wynik meczu towarzyskiego między Azerbejdżanem a Uzbekistanem?Niestety równie słabo w tej produkcji wypadają dialogi. Pomijam już fakt, że część rozmów jest zupełnie zbędna i nie wnosi absolutnie niczego do opowieści, ale nawet te fragmenty, które wydają się w jakiś sposób istotne, są napisane zupełnie bez polotu. Ba! Czasem bywają one tak nieudolne, że aż śmieszą. Starczy wspomnieć o tym, że jeden z bohaterów poznaje, że zbliża się do celu swojej eskapady po tym, że „swędzą go stygmaty” (być może w jakiejś mierze winę za taki stan rzeczy ponosi polskie tłumaczenie). Można jeszcze dodać, że najemne zbiry mówią językiem wzorowych uczniów szkoły podstawowej, natomiast Lara w wybuchu złości ni z tego, ni z owego zaczyna rzucać mięsem jak marynarz, któremu zamknięto przed nosem jedyny monopolowy w Rise of the Tomb Raider, jak w wielu szanujących się produkcjach, mamy też okazję odnaleźć dokumenty, z których możemy odczytać dodatkowe treści. Te ostatnie powinny, rzecz jasna, rzucać jakieś nowe światło na fabułę, ale zamiast tego fundują nam jedynie lekturę tak pasjonującą jak opisy przyrody z „Nad Niemnem”.Szkoda, że twórcy Rise of the Tomb Raider wzorem CD Projekt RED (wiem, wiem – ile można odwoływać się do Wiedźmina!) nie przyłożyli odpowiedniej wagi do warstwy literackiej swojego – nota bene w olbrzymiej mierze świetnie zaprojektowanego - of the Tomb Raider sponsoruje literka „ф”Przyjęło się uważać, że w grach nie tyle liczy się realizm, co grywalność. Osobiście takie podejście jest mi bardzo bliskie, jednakże czasami brak tego pierwszego nie znajduje żadnego usprawiedliwienia. Tak właśnie jest w Rise of the Tomb Raider. Dwa przykłady takiego stanu rzeczy najwyraźniej rzucają się w oczy. Pierwszy z nich to nauka języków. Lara w trakcie gry uczy się nowych dialektów. Nie byłoby w tym nic irytującego, gdyby nie fakt, że opanowanie starożytnej greki zachodzi poprzez oglądanie antycznych fresków, a znajomość rosyjskiego zwiększa się wraz z podziwianiem kolejnych tablic propagandowych. Drugi absurd, który przykuł moją uwagę, wiąże się ze sprzedawcą sprzętu, który z jakiegoś powodu akceptuje płatność jedynie w... starożytnych bizantyjskich monetach. Szanuję jego numizmatyczne zapędy, ale nie wróżę świetlanej przyszłości prowadzonemu przez niego tego dochodzi jeszcze całe multum innych drobiazgów, które skutecznie zabijały klimat i sprawiały, że na mojej twarzy rozkwitał ironiczny uśmiech. Nie ma za bardzo sensu, aby tworzyć ich szczegółową listę. Dla zilustrowania problemu starczy wspomnieć, że po odnalezieniu pękniętego miecza i dokonaniu jego szczegółowej analizy nasza świetnie wykształcona bohaterka potrafi jedynie zastanowić się nad tym, czy nie został on przypadkiem zniszczony w jakiejś bitwie. Zdaje się, że panna Croft nie była zbyt pilną poszukiwaniu utraconego warkoczaMimo pełnego wad scenariusza Rise of the Tomb Raider, nadal uważam, że jest to gra, która zapewnia rozrywkę na najwyższym poziomie i potrafi zassać gracza do swojego świata na długie godziny. Nie bez znaczenia w tym kontekście pozostaje także warstwa wizualna, która sprawia, że oczy same kleją się do koniec pozwolę sobie na wtręt nieco osobisty oraz nostalgiczny. Jesteśmy świadkami tego, jak wykuwa się nowa formuła Tomb Raider i chociaż jest ona bardzo przemyślana, a także tworzy spójną i rozbudowaną całość, łezka w oku kręci się na myśl o starych przygodach Lary. Pojawia się jednak pytanie, czy to tęsknota za dawnymi rozwiązaniami czy... za minionymi czasami. Jak widać, nawet tak zakurzona nauka jak archeologia musi w końcu ruszyć do przodu, bo niekiedy nie warto grzebać się w ruinach poprzednich produkcji, ale poszukać nowych ścieżek przez konsolową dżunglę. Tak właśnie czyni Rise of the Tomb Raider i tym samy sprawia, że zapoczątkowany w 2013 roku restart serii nabiera pełnego impetu i nie pozwala nam wypuścić z rąk pada aż do odnalezienia ostatniego skarbu. Polecam każdemu, nawet jeśli nie posiada Xbox One. A właściwiej byłoby powiedzieć - jeszcze nie posiada:-)Ocena końcowa:przepiękne krajobrazyurzekająca grafikadobrze wkomponowanie wątki survivalowefascynujące lokacje do eksploracjiduża liczba zadań pobocznych i dodatkowych wyzwańrozbudowany system modyfikacji sprzętu92%
Zadania dodatkowe niezbędne do ukończenia gry na 100%. Wyzwania to rodzaj dodatkowych zadań, jakie pojawiają się w trakcie gry. W każdej z większych lokacji pojawia się od jednego do kilku wyzwań. Najczęściej polegają na zebraniu (np. kwiatów) lub zniszczeniu (np. totemów) wybranych elementów znajdujących się w różnych miejscach. Spełnienie pierwszego celu sprawia, że ikona wyzwania (gwiazdka w kółku) pojawia się na mapie. Należy pamiętać, że wypełnianie wyzwań wlicza się do zaliczania danego regionu na 100% (obok takich akcji, jak odnajdywanie obozów czy artefaktów). Postęp w wykonywaniu poszczególnych wyzwań możemy śledzić na bieżąco. Wystarczy w menu przejść do zakładki misji pobocznych, a potem z rozwijanej listy wybrać Wyzwania. Poniżej przedstawiamy opisy wyzwań z podziałem na poszczególne regiony oraz mapki z miejscami niezbędnymi do ich ukończenia. Cozumel Głosy ciemności Celem jest strącenie przy pomocy strzał z łuku pięciu gwizdków śmierci - są to charakterystyczne niebieskie przedmioty na ogół podwieszone w wyższych rejonach lokacji. Peruwiańska dżungla Zmierzwione pióra W tym zadaniu należy zestrzelić z łuku cztery gniazda kacykowców. Są to charakterystyczne, „workowate" gniazda zwisające głównie z drzew. Zrywanie kwiatków Celem jest wspinanie się na drzewa i zrywanie charakterystycznych, fioletowych kwiatów, które się tam znajdują. Kuwak Yaku Nam Deus W tym wyzwaniu naszym celem jest zestrzelenie z łuku pięciu, zwisających z góry totemów. Czasami dość trudno je dojrzeć, dlatego należy dobrze się rozglądać. Wybuchające beczki To zadanie jest stosunkowo proste, ponieważ skupia się na strzelaniu i wysadzaniu w powietrze czerwonych beczek. Łatwo jest je znaleźć, a do tego występują w wielu regionach Kuwak Yaku. Na dnie Kolejne proste zadanie, tym razem należy zanurkować w wodzie i z dna zebrać kilka rodzajów roślin. Ukryte miasto O zmarłych mowa Należy zebrać skarb z sarkofagu, czyli ukończyć cztery krypty w Ukrytym Mieście. Choć w Ukrytym Mieście znajduje się pięć krypt, to tylko cztery z nich zostaną zaliczone do wyzwania. Zostały one oznaczone liczbami od 1 do 4 na powyższym obrazku. Zmiana pogody Wyzwanie polega na zestrzeleniu pięciu figurek fioletowych żab, które są podwieszane w górnych częściach budynków. Ostre pióra Tym razem celem jest dotarcie do trzech gniazd kondora i zabranie z nich piór tych rzadkich ptaków. Pamiętaj, że gniazda znajdują się w wysoko ulokowanych miejscach - na wzgórzach lub dachach domów. Szkielety Celem jest dotarcie do szkieletów znajdujących się w dość trudno dostępnych miejscach. Na ogół są podwieszone na linach i zwisają przy ścianach, do których Lara może dostać się np. podczas korzystania z liny. Spadające supełki W tym wyzwaniu Lara musi zlokalizować trzy podwieszone, drewniane symbole i strącić je przy pomocy czekana z liną. Spis treści: Shadow of the Tomb Raider - Poradnik, Solucja San Juan Wywieś flagi Należy przeciąć linę, by postawić flagę na maszcie. W lokacji San Juan znajduje się pięć tego typu czynności. More On Shadow of the Tomb Raider Najnowsze artykuły
{"type":"film","id":612896,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/videogame/Tomb+Raider-2013-612896/tv","text":"W TV"}]} powrót do forum gry Tomb Raider 2014-05-10 21:15:33 Ukończyłam wszystkie wyzwania, ale gra pokazuje mi, że mam 99% gry. Miał ktoś taki problem? Jak to naprawić? użytkownik usunięty Odwołuję, nie zauważyłam jednego wyzwania. So idiot ;_; Oj jak chciałabym móc odblokowywać osiągnięcia od nowa :) użytkownik usunięty Ofeflia Ach, marzenia :)PS Ile masz osiągnięć? Ja 43/50. Ja mniej - 36/50. Widzę musisz często pojawiać się w grze wieloosobowej ;) użytkownik usunięty Ofeflia Niby multiplayer średni, a wciąga :) Mi od razu się spodobał. Teraz nie gram ale może za jakiś czas znów pogram :)
tomb raider 2013 wyzwania